TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2009-02-16 - Biura podróży będą płacić większe składki za ubezpieczenia i gwarancje bankowe?

Biura podróży muszą płacić coraz wyższe składki za ubezpieczenia oraz gwarancje zapewniające klientom powrót do domu lub zwrot kosztów wycieczki w przypadku upadłości firmy. Dodatkowo z rynku gwarancji i ubezpieczeń biur podróży wycofali się PZU i Warta.

reklama


Wojciech Wężyk z Ergo Hestii wyznał - Ze względu na duże ryzyko przestaliśmy udzielać tego rodzaju gwarancji na większą skalę kilka lat temu, obsługujemy kilkanaście mniejszych firm. Obecnie na rynku pozostali właściwie tylko trzej ubezpieczyciele: Signal Iduna, Elvia i Europejskie. Europejskie jest marką Europaische Reiseversicherung AG Oddział w Polsce, spółki z grupy Ergo. Mimo, że firm ubezpieczających jest coraz mniej, to biura podróży nie mają jak na razie problemu z dostępem i cenami gwarancji.

Jak Korsak, prezes Polskiej Izby Turystyki zaznacza - Spektakularnych problemów nie ma, ale stale postępuje zaostrzanie procedur udzielania gwarancji, towarzystwa coraz wnikliwiej badają kondycję finansową biur podróży. Dodał, że jak na razie głównym problemem branży jest to, że banki mniej chętnie udzielają kredytów oraz gwarancji w związku z kryzysem.

Katarzyna Szepczyńska, dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Turystycznych w Signal Iduna poinformowała - Niewielki wzrost cen w tym roku był efektem zmian wartości pieniądza, w którym ponosimy koszty w razie ewentualnej upadłości, a nie oceny zwiększonego ryzyka.

Potwierdzają to również operatorzy. Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours zaznacza - Cena za gwarancję wzrosła w tym roku o około 20%, ale to efekt wzrostu sumy gwarancyjnej w takiej samej proporcji.

Jednak bieżący rok może nie być łatwy dla towarzystw i biur podróży, ponieważ nie wiadomo, czy po dobrym poziomie sprzedaży ofert typu first minute znajdą się jeszcze klienci na zwykłe wycieczki i typu last minute. Na początku bieżącego roku biura podróży zaznaczały, że rosnący kurs euro przepłoszył klientów i dlatego też oferowały gwarancję stałej ceny. Jeżeli euro dalej będzie się umacniać, może spowodować to problemy firm, które będą musiały dopłacać różnicę pomiędzy ceną płaconą przez klientów, a kosztami ostatecznie ponoszonymi w momencie wysyłania ich na wakacje.

Wszyscy klienci biur podróży są chronieni na wypadek upadłości firm. Biura podróży zobowiązane są wykupić gwarancję, albo ubezpieczenie na rzecz klientów, które gwarantuje pokrycie oraz organizację kosztów powrotu klientów upadłego towarzystwa, a także zwrot pieniędzy, tym którzy nie wyjechali. Katarzyna Szepczyńska dodaje - Towarzystwa chętniej wystawiają gwarancje ze względu na znany limit odpowiedzialności.

Gwarancje muszą być wystawione na kwotę nie mniejszą niż 6% rocznych przychodów firmy oraz nie mniej niż 30 tys. euro, jeżeli firma organizuje wycieczki zagraniczne. W praktyce większe biura turystyczne mają gwarancję nawet na 10-20 mln zł. Natomiast w przypadku polis prawo wyznacza limit do 200 euro na osobę przy wyjazdach do krajów Unii Europejskiej i 500 euro na cały świat, bez względu na liczbę poszkodowanych osób.



Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2024 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com