TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2006-12-27 - Nowe wyciągi w górach - Witowo, Harenda

Tegoroczna ciepła zima, nie zraża inwestorów do budowania kolejnych wyciągów w Małopolsce. Choć w górach udało się uruchomić tylko nieliczne wyciągi, wciąż powstają nowe stacje narciarskie.

reklama


Do Witowa, niedaleko Zakopanego, miłośników sportów zimowych, ma przyciągnąć Jagna Marczułajtis. Znana polska snowboardzistka, zamierza prowadzić tutaj swoją szkołę. Na 1000 m stoku, koło słowackiej granicy, u podnóża Tatr Zachodnich, zaledwie kilka kilometrów od kąpielisk geotermalnych w słowackich Orawicach - stanął czteroosobowy wyciąg. Pod okiem instruktorki, będzie można się doskonalić swoje umiejętności w jeździe na snowboardzie, nartach, czy w kitewingu - nowej dyscyplinie sportowej wywodzącej się z Finlandii. Ten mało znany w Polsce sport, łączy elementy windsurfingu z narciarstwem i snowboardem; żagiel (podobny do windsurfingowego) pozwala na oddawanie kilkusetmetrowych skoków na stoku.

W Zakopanem, największą nową inwestycją narciarską jest stacja na Harendzie, znajdująca się przy wjeździe do miasta od strony Krakowa. Jej otwarcie zaplanowano na zaplanowano na 6 stycznia. Ośrodek posiada czteroosobową kolejkę krzesełkową, o długości 600 m oraz trzy krótsze wyciągi orczykowe, a w przyszłości ma powstać specjalna trasa snowboardowa. O entuzjastach na desce, myśli się także w pobliskiej Białce Tatrzańskiej, gdzie niedawno otwarto tu dla nich stok. Ponadto na Kotelnicy Białczańskiej, także pojawił się nowy czteroosobowy wyciąg narciarski. Zatem Białka Tatrzańska, nadal utrzymuje pozycję najbardziej rozbudowanej stacji narciarskiej w Polsce (22 wyciągi narciarskie na stokach o różnej trudności).

Innego rodzaju atrakcją, będzie natomiast tej zimy, wyjazd kolejką linową na Kasprowy Wierch (1986,7 m n.p.m.), czyli najwyżej położoną górę narciarską w Polsce. Najprawdopodobniej jest to już ostatni sezon pracy 70-letniej maszynerii, zatem sentymentalny... W przyszłym roku, Polskie Koleje Linowe, planują uruchomić nowoczesną kolejkę, która została zamówiona w Szwajcarii. O tym czy plan PKL powiedzie się, zadecyduje Komisja Europejska, która przyjęła skargę polskich organizacji ekologicznych. Ekolodzy obawiają się, że nowa kolejka, która bedzie wywozić dwa razy więcej narciarzy niż obecna, spowoduje zniszczenia w rezerwacie przyrody na Kasprowym Wierchu



Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2024 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com