TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2009-01-22 - Z rozkładu jazdy PKP zniknie 600 połączeń?

Samorządy na przejęciu PKP Przewozy Regionalne nie wyszły za dobrze. Według zapowiedzi, miały dostać dobrze prosperujące przedsiębiorstwo, a niestety będą zmuszone jeszcze do niego dołożyć, nawet 300 milionów złotych. Oczywiście ucierpią na tym pasażerowie, bowiem województwa, aby zaoszczędzić pieniądze będą musiały likwidować nierentowne połączenia. Już niedługo z rozkładu może zniknąć ich nawet 600.

reklama


Do oszczędności zostało zmuszone już województwo śląskie. Władze Przewozów Regionalnych musiały ograniczyć 108 połączeń, połowa została zlikwidowana, a przy drugiej połowie zmniejszona została częstotliwość kursowania. I jak brzmią zapowiedzi - to jeszcze nie koniec.

Adrian Furgalski, dyrektor Zespołu Doradców Gospodarskich TOR, powiedział, że łącznie do likwidacji w całym kraju może pójść 500, a może nawet 600 połączeń. Dotychczas połączenia regionalne były rozbudowywane, a wszyscy byli przeświadczeni, że czasy, gdy likwiduje się kolej, są już dawno za nami, a tymczasem jest zupełnie odwrotnie.

Nie ma jeszcze oficjalnej decyzji o likwidacji. Rzecznik PKP Przewozy Regionalne Paweł Ney poinformował, że na razie nie ma w planach cięć połączeń, chociaż rzeczywiście koszty prowadzenia firmy, biorąc pod uwagę cenę energii, bardzo wzrosły.

W ostatnim czasie PKP Przewozy Regionalne, po latach zapaści zaczęły w końcu wychodzić na prostą, jednak teraz grozi im załamanie. Furgalski jako przyczynę tego stanu rzeczy uważa przeprowadzaną w zbyt wielkim pośpiechu, bez dokładnych badań oraz prawdziwego biznesplanu, wielką operację, jaką było bez wątpienia przejęcie od PKP przez samorządy przewozów regionalnych.

W rzeczywistości biznesplan był wręcz kosmiczny. Zakładał np., że jeszcze w tym roku spółce uda się wyjść na zero, a tymczasem aby tak się stało, samorządy są zmuszone wyłożyć dodatkowe, niezaplanowane 300 mln złotych. Trudno się nie dziwić, że szacunki twórców "biznesplanu" były tak odważne (zakładano np., że cena energii dla kolei wzrośnie w 2009 roku tylko o 20 procent, czyli o połowę mniej niż dla całej gospodarki). Tymczasem jedynie w styczniu ceny prądu dla kolei wzrosły o 90 procent. Mało tego PKP nim oddały samorządom Przewozy Regionalne, przesunęły do Intercity prawie cały nowy tabor, który został zakupiony ze środków unijnych.

Jak powiedział Spyra, kondycja spółki, którą przejęto na przełomie grudnia oraz stycznia, nie jest najlepsza. W roku ubiegłym zostały dofinansowany Przewozy Regionalne sumą ok. 82 mln złotych, w tym roku przedstawiony został wniosek na 127 mln zł, tzn. o 40 proc. większą. Ostatecznie podpisano umowę na ok. 100 mln zł dotacji, jednak pierwsze, co zrobi Spyra to przeprowadzi audyt spółki, bowiem chce, aby te pieniądze były zarządzane w sposób racjonalny.

W tej sytuacji cierpią pasażerowie. W dodatku w niektórych województwach, zdenerwowani dyrektorzy lokalnych Przewozów Regionalnych, którzy jeszcze nie zdążyli podpisać umów o współpracy z PKP Intercity, wydali zakaz informowania o pociągach Intercity w swoich rozkładach jazdy.

Mało tego, najprawdopodobniej ceny biletów na podróże mieszane Intercity oraz Przewozami Regionalnymi wzrosną. Wcześniej można było kupić jeden bilet, z którym można było się przesiadać. W chwili obecnej będzie trzeba przy każdej przesiadce zakupić nowy bilet w zupełnie innej kasie, bądź u lokalnego przewoźnika, albo w Intercity. To spowoduje, że ceny mogą wzrosnąć.



Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2024 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com