TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2008-02-28 - Trójmiasto może mieć dwa lotniska cywilne

Za kilka lat Trójmiasto może stać się metropolią z dwoma lotniskami cywilnymi.

reklama


W latach trzydziestych ubiegłego wieku Gdynia miała regularne połączenia między innymi z Warszawą, Krakowem, Helsinkami, Budapesztem i Kopenhagą. Jednak po wojnie lotnisko w Kosakowie służyło głównie Marynarce Wojennej. W sierpniu 2006 roku podpisane zostało porozumienie ministra obrony narodowej z ministrem transportu na wykorzystanie lotniska na potrzeby lotnictwa cywilnego. Zgodnie z umową Port Lotniczy Gdańsk miał odpowiadać za zarządzanie lotniskiem w Gdyni, które miałoby obsługiwać tanie linie lotnicze, ruch lotniczy małych samolotów oraz loty cargo.

Kosakowo ma bardzo dobre warunki do powstania baz tanich przewoźników, natomiast lotnisko mogłoby być początkiem wielkiego węzła komunikacyjnego obejmującego bazę kontenerową, węzeł kolejowy oraz trasę Kwiatkowskiego, która jest też początkiem autostrady A1.

Lotnisko Gdynia Kosakowo miało być uzupełnieniem portu lotniczego w Gdańsku Rębiechowie, również ze względu na warunki pogodowe. Jak w Gdańsku samoloty nie mogą wylądować z powodu złych warunków atmosferycznych, wówczas pogoda w Gdyni pozwala na bezpieczne lądowanie. Wraz z budową terminalu, modernizacją pasów startowych, zapewnieniem komunikacji i uzyskaniem odpowiednich pozwoleń, lotnisko w Kosakowie miało stać się "drugim pasem startowym" gdańskiego lotniska. Wraz z upływem czasu trójmiejskie lotniska miały by stać się wspólnie zarządzanym jednym organizmem.

Jednak brak działania ze strony zarządu Portu Lotniczego Rębiechowo spowodowało, że władze Gdyni i Kosakowa powołały spółkę Port Lotniczy Gdynia - Kasakowo. Spółka ma zajmować się inwestycjami w Gdyni. Natomiast intencją gdyńskich samorządowców jest doprowadzenie do sytuacji, że w Kosakowie obsługiwani będą wszyscy działający na rynku przewoźnicy. Miałoby to nastąpić jeszcze przed mistrzostwami Euro 2012. Jednak taka sytuacja nie podoba się gdańskiemu lotnisku, gdzie nikt nie chce konkurować z gdyńskim lotniskiem.

Port Lotniczy w Rębiechowie rozpoczął realizację przetargu na rozbudowę terminala pasażerskiego, natomiast na gdyńskie inwestycje potrzebne jest 100-120 mln złotych. Rozbudowa oraz modernizacja lotniska w Gdyni nie będzie zagrożeniem dla Rębiechowa, które zawsze będzie stanowić główny i reprezentacyjny port lotniczy Pomorza. Dlatego też oba trójmiejskie lotniska powinny ze sobą współpracować.



Źródło: Gazeta Wyborcza

Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2024 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com