TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2007-03-07 - Przewodnik poliglota na pełen etat potrzebny od zaraz?

Trójmiasto odwiedza coraz więcej zagranicznych turystów. Nie chodzi tu jedynie o państwa anglojęzyczne, czy też niemieckojęzyczne. Problem z przewodnikiem pojawia się w momencie, gdy po mieście trzeba oprowadzić turystów np. ze Skandynawii, Danii, czy Norwegii. Takich osób, które posługują się tymi egzotycznymi językami jest na całe Trójmiasto ok. cztery. To niewiele, szczególnie w sytuacji, kiedy w czerwcu, w tym samym dniu wpłyną trzy statki, wśród nich uznany za jeden z największych na świecie. Z ich pokładów zejdzie na ląd kilka tysięcy turystów, na razie zamówionych zostało 120 przewodników.

reklama


Na alarm biją organizacje turystyczne. Nasi przewodnicy nie znają języków obcych innych od francuskiego, angielskiego, czy niemieckiego. Nie możemy przecież nie zauważać problemu, w końcu każdy zagraniczny turysta chciałby usłyszeć opowieści o zwiedzanych miejscach w swoim rodzimym języku. Chodzi tutaj o jakość usług.

Jak mówi Jacek Zdrojewski, prezes Centrum Pilotażu i Przewodnictwa kursy przewodnickie kończy wiele osób, jednakże tylko część z nich pozostaje aktywna zawodowo, bądź też zna język. Należy zwrócić uwagę, że nie każdy może zająć się tą profesją, trzeba mieć do tego odpowiednie predyspozycje. Aby otrzymać uprawnienia na Gdańsk, Sopot i Gdynię trzeba skończyć kurs, który trwa rok. Potem czeka nas egzamin przed państwową komisją. Jeśli chcemy posługiwać się w przyszłej pracy językiem obcym, tu też należy zdać egzamin.

Pojawienie się większej ilości osób, które będą chciały być wykwalifikowanymi przewodnikami oznaczać będzie większą konkurencję, a co za ty idzie lepszą jakość usług.



Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2024 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com