TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2018-11-21 - Dokąd Polak może pojechać za średnią krajową?

Ponad połowa Polaków (59%) regularnie odkłada pieniądze na wakacje. Eksperci z KAYAK.pl sprawdzili, jak daleko mogą wyjechać podróżni z Polski, mając do dyspozycji budżet w wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, oraz jak długo musieliby oszczędzać 10% średnich miesięcznych zarobków, aby odwiedzić najbardziej odległe miejsca na świecie.

reklama


Za przeciętne miesięczne wynagrodzenie można wybrać się na Bali

Główny Urząd Statystyczny ogłosił w minionym tygodniu wartość przeciętnego wynagrodzenia w III kwartale 2018 roku, która wynosi 4580,20 zł. Jak pokazuje analiza KAYAK.pl, taka kwota wystarczy na pokrycie podstawowych kosztów podróży nawet do bardzo odległych miejsc. Większość miast z listy 10 najbardziej oddalonych kierunków, które można odwiedzić, dysponując takim budżetem, znajduje się w Azji, m.in. w Indonezji, Wietnamie, Tajlandii czy Sri Lance.

Denpasar, stolica Bali, jest najbardziej odległym kierunkiem w rankingu - oddalona o ponad 11 tysięcy kilometrów od Polski wyspa przyciąga turystów z całego świata egzotyczną florą i fauną, charakterystyczną architekturą i gościnnością miejscowych. Średni koszt przelotu w obie strony, tygodniowy pobyt w hotelu oraz siedem niedrogich posiłków to koszt około 3710 zł, czyli nieco ponad 81% średniej krajowej. Oznacza to również, że jeśli Polacy systematycznie odkładaliby 10% średniego wynagrodzenia (458 zł), po 8 miesiącach oszczędzania mogliby pozwolić sobie na pokrycie elementarnych kosztów podróży. Drugim najbardziej odległym kierunkiem jest Manila - aby opłacić koszty transportu, zakwaterowania i jedzenia, podróżni muszą dysponować budżetem w wysokości 4405 zł, który można zgromadzić, odkładając jedną dziesiątą średniej krajowej przez 10 miesięcy. Tuż za Manilą plasuje się malezyjskie Kuala Lumpur, znajdujące się ponad 9 tysięcy kilometrów od Polski, ze średnim kosztem podróży rzędu 4043 zł.

Przytoczone wynagrodzenie w wysokości 4580 zł to jednak kwota brutto. Czy po odliczeniu składek i podatków Polacy dalej mogą pozwolić sobie na tak daleką podróż? Na całe szczęście tak. Najdalszym kierunkiem ze średnimi kosztami podróży poniżej 3257 zł (średnia krajowa netto) jest oddalony o ponad 8 tysięcy kilometrów Bangkok. Drugim z kolei miastem jest Dubaj (4158 km), a zaraz po nim na liście znalazły się Funchal na Maderze (3737 km) i Marrakesz (3281 km). Choć wciąż oddalone o ponad trzy tysiące kilometrów, miasta są już położone znacznie bliżej Polski.

Najbardziej odległe miasta, które można odwiedzić z budżetem w wysokości średniego miesięcznego wynagrodzenia brutto

Jak długo Polacy musieliby oszczędzać, aby odwiedzić najbardziej odległe miejsca?

Przedstawione kierunki nie są jednak tymi najbardziej odległymi - spośród 100 ulubionych miejsc Polaków, najbardziej odległym jest Auckland. Podróżni muszą pokonać ponad 17 tysięcy kilometrów, aby podziwiać zapierające dech w piersiach widoki Nowej Zelandii. Niestety generuje to również wysokie koszty takiej wyprawy - podstawowe wydatki związane z podróżą wynoszą blisko osiem i pół tysiąca złotych, co oznacza, że Polacy musieliby odkładać przez około 19 miesięcy kwotę w wysokości 10% przeciętnego wynagrodzenia. Nie jest to jednak najdroższy kierunek. Pod tym względem w rankingu króluje egzotyczna wyspa w Polinezji Francuskiej . Koszt podróży na Tahiti sięga niemal 14 tysięcy złotych, czyli równowartość ponad 3 pensji lub odkładania 10% z każdej wypłaty przez 32 miesiące, aby móc pozwolić sobie na opłacenie podstawowych kosztów podróży. Ranking zamykają Sydney, Melbourne i Buenos Aires.

Najbardziej odległe miasta z listy 100 ulubionych kierunków Polaków

W KAYAK.pl jesteśmy w pełni świadomi, że planowanie podróży w ramach wcześniej założonego budżetu jest ważne. Bez względu na to, czy wynosi on równowartość średniej krajowej, czy jest równoważny innej kwocie, dzięki nowemu narzędziu Explore More Polacy mogą łatwo znaleźć kierunki podróży na swoją kieszeń. Nowa funkcja poleca najlepsze kierunki w określonym budżecie, z uwzględnieniem kosztów biletów lotniczych, hotelu oraz wydatków na miejscu takich jak jedzenie, transport publiczny czy rozrywka. Dodatkowo, narzędzie to pomoc w planowaniu wyjazdu - dzięki niemu wiadomo, jaką kwotę należy systematycznie odkładać, aby przygotować się do podróży - komentuje Aleksandra Pietraszek, rzecznik prasowy KAYAK.pl.



Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2024 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com