TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2020-04-28 - A miało być tak pięknie...

Do końca 2021 roku miało powstać ponad 13tys. nowych pokoi hotelowych - wynika z szacunków Emmerson Evaluation zawartych w raporcie "Rynek hoteli i condohoteli w Polsce". Autorzy opracowania przewidują jednak, że w związku z epidemią COVID-19 część, o ile nie większość, planowanych inwestycji zostanie przesunięta w czasie, a realizacja niektórych z projektów może zostać zarzucona na co najmniej kilka najbliższych lat.

reklama


Szybki przyrost liczby turystów wypoczywających w Polsce spowodował, że stopień wykorzystania pokoi z roku na rok wzrastał, pomimo ciągłej rozbudowy polskiej bazy hotelowej. Kolejne inwestycje były planowane na najbliższe lata. W raporcie, eksperci Emmerson Evaluation przedstawili, jak mógłby wyglądać rynek hotelowy do końca 2021 r., gdyby dobrej passy na rynku nie przerwała pandemia oraz wskazują jak związany z nią kryzys może wpłynąć na sytuację branży oraz jej plany.

Ambitne plany

Wg planów sprzed epidemii największy przyrost nowych pokoi hotelowych zanotować miał Szczecin. Do końca 2021 r. szacowana podaż miała się zwiększyć o blisko połowę w stosunku do 2019 r. Inwestorzy planowali uruchomić w tym mieście 4 nowe hotele oferujące łącznie 997 pokoi hotelowych. Wśród nich znalazł się m.in. kompleks hotelowy Courtyard by Marriott i Moxy w budynku dawnego szczecińskiego domu towarowego "Posejdon" i 5* hotel Maritim, który miał wchodzić w skład dużego kompleksu hotelowo-apartamentowego Hot Spring Bay nad Jeziorem Dąbie.
Zmiana podaży o 40% w stosunku do istniejącej bazy pokoi hotelowych miała być widoczna także w Katowicach i Gliwicach. W pierwszym z miast w 2021 r. planowane było otwarcie m.in. hotelu sieci PURO, który miał zaoferować 200 pokoi oraz hotelu Nova Silesia z liczbą 144 pokoi. Natomiast portfolio hoteli w Gliwicach miało powiększyć się o 4* hotel Alpha.

Z szacunków Emmerson Evaluation wynika, że w Trójmieście miało powstać 13 nowych hoteli, które dostarczyłyby na rynek prawie 2 tys. pokoi. W Gdańsku miałyby pojawić się głównie na Wyspie Spichrzów (5*hotel Renaissance) i w ścisłym centrum, natomiast w Gdyni planowane były dwa nowe obiekty tj. 14 Avenue i Hotel przy Morskiej, mające oferować łącznie 135 pokoi hotelowych. Z kolei w pasie nadmorskim1, analizowanym oddzielnie od rynku trójmiejskiego, do 2021 r. planowane było uruchomienie 5 hoteli. Wśród nich są hotele 4* Radisson Resort i Hilton Garden Inn w Kołobrzegu, 5* Hilton Świnoujście Resort &SPA i 5* MGallery w Juracie.

W Łodzi do końca 2021 r. planowano otwarcie 7 nowych obiektów hotelowych. Wśród nich najbardziej wyczekiwane to hotel Hampton by Hilton oraz pierwszy 5* hotel w tym mieście - L Hotel zlokalizowany na terenie Lasu Łagiewnickiego.

W Warszawie inwestorzy planowali uruchomić minimum 16 hoteli z szacowaną liczbą 3,6 tys. pokoi. Na stołeczny rynek miały wkroczyć po raz pierwszy takie marki jak Royal Tulip i AC hotel. Nowe obiekty planowały uruchomić także marki obecne już w stolicy - Holiday Inn i Hampton by Hilton.

We Wrocławiu w planach było wybudowanie 8 hoteli, które mogłyby dostarczyć na rynek łącznie 922 pokoje. Wśród nich znalazły się m.in. 4* Q Hotel Plus, który miałby być największym obiektem w Polsce należącym do tej sieci i oferować 209 pokoi. Planowane było także otwarcie 5* Altus Palace z liczbą 91 pokoi, a także 5* hotel pod marką Indigo.

W Krakowie w ciągu najbliższych dwóch lat miało powstać 11 hoteli z łączną sumą prawie 1,5 tys. pokoi. Do ciekawszych inwestycji można zaliczyć adaptację kamienicy, w której planowane było otwarcie pierwszego w Polsce, należącego do sieci Marriott International 5* Autograph Collection Hotels, który dostarczyć miał 300 nowych pokoi. Innym interesującym projektem jest też Radisson Red z 230 pokojami.
Wzrost podaży miejsc noclegowych w hotelach przewidywany był także w Poznaniu. Obok Starego Rynku planowane było otwarcie obiektu Sure Hotel by Best Western, natomiast w ścisłym centrum miasta miał powstać obiekt należący do sieci Marriott International - AC by Marriott, który miał oferować 150 pokoi hotelowych.

Na obszarze pasa górskiego, reprezentowanego w raporcie przez Zakopane, Białkę Tatrzańską, Wisłę, Ustroń oraz Karpacz, na przestrzeni najbliższych 2 lat najbardziej interesujące projekty miały powstać w Zakopanem i Wiśle, tj. Four Points by Sheraton, Mountain Diamond oraz Cristal Mountain Resort.

Niestety, jednym z najbardziej prawdopodobnych skutków pandemii COVID19 dla branży hotelarskiej będzie wstrzymanie lub nawet rezygnacja z części wyżej wymienionych projektów. Niezwykle ciężko prognozować jakiekolwiek wyniki i przewidzieć następstwa, jakie pociągnie ona za sobą dla branży hotelowej w dłuższej perspektywie. Można być jednak pewnym, że w krótkim okresie, negatywnie wpłynie na całą branżę turystyczną. Część, o ile nie większość, nowych inwestycji zostanie przesunięta w czasie - podsumowuje Dariusz Książak, prezes Emmerson Evaluation.

Puste pokoje

Autorzy raportu wskazują również, że na dynamiczny rozwój bazy hotelowej w najbliższych latach wskazywał rosnący popyt. Rezerwacji przybywało, choć równolegle rosła też oferta hotelowa. Najwyższy stopień wykorzystania pokoi hotelowych w 2019 r. osiągnęło województwo zachodniopomorskie, gdzie średnie obłożenie wyniosło 64,7%. Mniejsze obłożenie w 2019 r. względem 2018 r. wystąpiło jedynie w województwie mazowieckim i śląskim. Pozostałe regiony zanotowały wzrost omawianego wskaźnika, w tym największy, ponad 6% wzrost nastąpił w województwie opolskim.

Jak zaznaczają eksperci Emmerson Evaluation, w przeciwieństwie do lat ubiegłych, w 2019 r. żaden region nie notował obłożenia poniżej 40%, najniższy stopień wykorzystania pokoi dotyczył województwa lubuskiego (42,3%). W związku z rozwojem pandemii COVID19 w ostatnich miesiącach hotele praktycznie zupełnie się wyludniły. Będzie to miało znaczący wpływ na tegoroczne wskaźniki wykorzystania miejsc noclegowych dla poszczególnych obiektów. Kluczowym czynnikiem będzie jednak długość okresu, w którym hotele nie będą mogły prowadzić normalnej działalności - wskazuje Dariusz Książak i dodaje, że w dłuższej perspektywie epidemia koronawirusa może w pewnym stopniu pozytywnie wpłynąć na obiekty, które utrzymają się na rynku. Część potencjalnych klientów z całą pewnością odczuwać będzie obawę przed podróżowaniem w bardziej odległe rejony świata (jak np. Chiny czy Wietnam), co po ustabilizowaniu sytuacji epidemiologicznej i gospodarczej, może przełożyć się na wzrost zainteresowania ofertą rodzimych hoteli i obiektów wypoczynkowych. Na efekty takiej sytuacji przyjdzie nam jednak poczekać jeszcze wiele miesięcy. Obecnie branżę turystyczną czeka bardzo trudny okres, który będzie swego rodzaju sprawdzianem i rozliczeniem tego, jak do tej pory obiekty te były zarządzane i w jakim stopniu mogą poradzić sobie z zaistniałym na rynku kryzysem - podsumowuje prezes Emmerson Evaluation.



Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2024 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com