TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2019-06-14 - DZT przekonuje krakowian do wyjazdów na city break

German Summer Cities - to hasło przyświeca tegorocznej promocji turystycznej Niemiec.

reklama


W dniach 14-16 czerwca w Forum Przestrzenie w Krakowie odbywają się Dni Niemiec. W piątek, 14 czerwca, odbyła się także konferencja prasowej, na której przedstawiciele Niemieckiej Centrali Turystyki, oraz Berlina, niemieckiego wybrzeża, oraz Autostadt Wolfsburg prezentowali swoje atrakcje. W ramach Dni niemiec organizatorzy zapraszają krakowian, na seanse kina letniego, koncerty niemieckich DJ-ów. Odwiedzający mogą spróbować swoich sił także na symulatorze Formuły 1, czy skosztować niemieckich przysmaków. Przy okazji konferencji prasowej, jej uczestnicy mogli naocznie przekonać się, że kuchnia niemiecka to nie tylko golonka i tłuste kiełbasy, ale też wiele lekkich i smacznych potraw, z których zarówno wegetarianie, jak i jedzący mięso znajdą coś dla siebie.

W minionym roku w Niemczech udzielono ponad 80 mln noclegów. To wzrost o 50 mln w ciągu dekady - informował Dyrektor Biura Marketingu i Sprzedaży DZT na Polskę, Tomasz Pędzik. Dodał, że w ubiegłym roku, Polacy skorzystali z 3,289 mln noclegów, po raz pierwszy przekraczając granicę 3 milionów. Te dane dotyczą jedynie hoteli i pensjonatów, które posiadają powyżej 10 miejsc noclegowych. Nie wliczają się w to wizyty prywatne, których DZT naliczyła ponad 8 mln. Ponad 40 proc wyjazdów do Niemiec to wyjazdy urlopowe. Ważnym trendem dla niemieckiej turystyki są rezerwacje online - 57 proc. noclegów zostało zarezerwowanych w taki sposób. 60 proc. polskich turystów przyjeżdża do Niemiec samochodem, głównie ze względu na bliskość między oboma krajami, ale rośnie także liczba turystów przylatujących samolotami. Z samego Krakowa są codzienne połączenia do Berlina, trzy razy w tygodniu do Hamburga, są też połączenia do Norymbergi, Frankfurtu, Monachium - mówił Pędzik.

Dyrektor DZT na Polskę podał, że sam Berlin przyciąga 11 proc. turystów z Polski, a najdynamiczniej w ubiegłym roku, rosły pobyty w regionie Schlezwig-Holstein - o 34 proc.

Pod marką Niemcy - cel podróży promujemy przede wszystkim dwa segmenty - podróże kulturalne, w tym się zawierają muzea, zabytki z listy UNESCO, festiwale i eventy. Drugi duży segment to natura - szlaki rowerowe, łącznie 70 tys. km tras długodystansowych, szlaki piesze, parki narodowe. Jedna trzecia powierzchni Niemiec znajduje się pod ochroną. Bardzo ważne dla nas tematy to także zrównoważony rozwój i podróże bez barier - opowiadał Tomasz Pędzik.

Dyrektor Pędzik wyjaśnił, że tegoroczna kampania German Summer Cities jest oparta na analizach wskazujących, że 57 proc. wszystkich wyjazdów do Niemiec to pobyty w metropoliach, a kolejne 23 proc. to wyjazdy do miast do 100 tys. mieszkańców. Na pobyty na wsi przypada jedynie 20 proc. ogółu turystów odwiedzających naszych zachodnich sąsiadów. Celem kampanii jest wzmocnienie wizerunku Niemiec jako naturalnego kierunku na wyjazdy typu city break. Niemieckie miasta cały czas nie są zadeptane, mają potencjał, mnóstwo atrakcji i chcemy ten trend wzmocnić, tym bardziej, że zauważamy, że Polacy coraz mniej korzystają z długich dwu-, trzytygodniowych, biernie spędzanych, urlopów, a coraz bardziej zainteresowani są kulturą, sztuką, zwiedzaniem. Coraz częściej dzielą urlop na wiele części, wyjeżdżają częściej niż raz do roku - zauważał Tomasz Pędzik.

W kampanii opracowano kilka segmentów, m.in. metropolie, urlop nad wodą, miasta historyczne, miasta romantyczne i atrakcje. Atrakcje Berlina przybliżyli Katarina Erceg z Visit Berlin, która podkreślała, że w tym roku w Berlinie świętowana jest 30 rocznica upadku muru berlińskiego i w związku z tym, w listopadzie organizowanych będzie wiele imprez i eventów, które warto odwiedzić. Dodała, że Berlin jest w tej chwili europejską destynacją numer 3, jeśli chodzi o city breaki, po Londynie i Paryżu. Wskazała na dużą rolę finałów piłkarskich mistrzostw świata, które w 2006 roku, były organizowane w Niemczech, w budowaniu wizerunku Berlina, jako miasta otwartego, gościnnego, atrakcyjnego turystycznie. Dziś Berlin jest miastem wolności i nie jest to tylko slogan. Wychodziliśmy na ulicę, pytaliśmy turystów i mieszkańców jak się czują w mieście i właśnie taka była najczęstsza odpowiedź, że czują się wolni, dzisiejszy Berlin oferuje wiele atrakcji i dobry stosunek ceny do jakości. Nie mówię, że jest tanio, ale właśnie oferujemy dobrą jakość w rozsądnej cenie - przekonywała Katerina Erceg.

Mareike Otto zapraszała na festiwale i opowiadała o atrakcjach turystycznych niemieckiego pomorza. Deutsches Kustenland to zrzeszenie pięciu niemieckich nadmorskich landów: Szlezwiku-Holsztyna, Hamburga, Meklemburgii, Dolnej Saksonii, Bremy i hanzeatyckiego miasta Lubeka. I to właśnie zabytki Lubeki, Schwerinu, Hamburga, czy Bremy, a także miejsca z listy UNESCO stanowiły oś jej prezentacji. Prelegentka duży nacisk położyła na możliwości aktywnego spędzania czasu nad wodą, czy licznych szlakach pieszych, bądź rowerowych, zapraszała także na imprezy kulturalne, jakie odbędą się w najbliższej przyszłości na niemieckim pomorzu.

Tomasz Pędzik przedstawił także atrakcje tematycznego parku Autostadt Wolfsburg. Podkreśli, że należący do koncerny Volkswagena park znajduje się o godzinę jazdy pociągiem z Berlina. Zaprezentował tamtejsze muzeum motoryzacji, pawilony takich marek jak Ferrari, czy Lamborghini, możliwość wycieczek po zakładach Volkswagena. Dodał, że zwiedzając park, można skorzystać z usług polskojęzycznych przewodników, zarówno dla grup, jak i turystów indywidualnych.



Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2024 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com