TUR-INFO.PL
Serwis Informacyjny Branży Turystycznej


2020-06-19 - Przedsiębiorcy turystyczni pozwą Skarb Państwa?

W dniu 19 czerwca 2020 r. 84 przedsiębiorców z branży turystycznej poszkodowanych w wyniku wprowadzenia przez organy władzy niezgodnych z prawem zakazów i ograniczeń w związku z COVID-19 skierowało do Skarbu Państwa wezwanie do zapłaty odszkodowania na łączną kwotę ok. 141 mln PLN.

reklama


Zrzeszone w Turystycznej Organizacji Otwartej małe oraz średnie firmy reprezentujące różnorodne sektory branży turystycznej, które znalazły się w dramatycznej sytuacji ekonomicznej, domagają się od Skarbu Państwa wypłaty odszkodowania za niezgodne z prawem działania
i zaniechania przy wykonywaniu władzy publicznej. Przedsiębiorcy zapowiadają, że w przypadku nieuiszczenia przez Skarb Państwa kwoty określonej w wezwaniu niezwłocznie wystąpią z pozwem zbiorowym.

Zdaniem przedsiębiorców wprowadzenie przez Ministra Zdrowia w czasie trwania stanu zagrożenia epidemicznego, a następnie przez Radę Ministrów w drodze rozporządzeń w czasie epidemii licznych ograniczeń, a nawet zakazów uniemożliwiających korzystanie z konstytucyjnie gwarantowanych praw i wolności spowodowało, że działalność branży turystycznej została nie tylko ograniczona, ale w zasadzie przedsiębiorcy zostali pozbawieni możliwości prowadzenia działalności i zarobkowania, przez co branża poniosła i nadal ponosi ogromne straty finansowe.

Firmy turystyczne nie zarabiały przez kilka ostatnich miesięcy i nadal nasze możliwości zarobku są bardzo ograniczone. Pomimo wprowadzonych ograniczeń i zakazów sektor turystyczny nie otrzymał pomocy od Państwa, która wyrównałaby choćby część poniesionych przez nas strat. Sezon letni zaraz się zaczyna a nasza branża wciąż nie wie, na co może liczyć i czy w ogóle na coś może liczyć. Ta utrzymująca się sytuacja rodzi konieczność poszukiwania ochrony na drodze sądowej, której zapowiedź stanowi skierowane wezwanie do zapłaty mające polubownie rozwiązać sytuację w tej branży - mówi Alina Dybaś, Prezes TOO.

W wezwaniu do zapłaty przedsiębiorcy wskazują, że ich straty wynikają z wprowadzenia w formie rozporządzeń środków daleko wykraczających poza zwykłe środki konstytucyjne, które zmieniły zasady działania organów władzy i w ekstremalny sposób ograniczyły podstawowe wolności i prawa człowieka, naruszające istotę praw i wolności, w tym w szczególności zasadę wolności gospodarczej. Zastosowanie środków wykraczających poza zwykłe środki konstytucyjne jest możliwe wyłącznie w przypadku wprowadzenia przez Radę Ministrów odpowiedniego stanu nadzwyczajnego: stanu wojennego, stanu wyjątkowego lub stanu klęski żywiołowej (art. 228 ust. 1 Konstytucji RP), który formalnie nie został wprowadzony.
Wydanie przez Radę Ministrów rozporządzenia o wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego na okres nie dłuższy niż 30 dni (jego przedłużenie mogłoby nastąpić tylko za zgodą Sejmu) dawałoby obywatelom szereg gwarancji. Środki mogłyby być wprowadzane na czas trwania stanu nadzwyczajnego,
a wprowadzone ograniczenia i zakazy musiałyby być proporcjonalne. Ponadto przedsiębiorcy mieliby prawo do wyrównania części poniesionych strat bez konieczności podejmowania skomplikowanych prawnie i odwleczonych w czasie działań.

Zatem dopiero rozporządzenie Rady Ministrów o wprowadzeniu na określonym obszarze, przez określony czas, określonego stanu nadzwyczajnego mogłoby uruchomić mechanizmy dające Ministrowi Zdrowia oraz Radzie Ministrów uprawnienie do zastosowania tak restrykcyjnych środków. Te środki zostały jednak faktycznie wprowadzone przez Ministra Zdrowia i Radę Ministrów, choć stan nadzwyczajny nie został ogłoszony, co było działaniem bezprawnym.

Państwo, które stoi na straży prawa powinno ponieść konsekwencje za bezprawne wykonywanie władzy publicznej przez organy. Konsekwencje te mogą być nawet bardziej dotkliwe niż wtedy, gdy władza działa zgodnie z przepisami prawa, gdyż są właśnie wynikiem bezprawności i uchylania się władzy od podejmowania legalnych działań - mówi mecenas Jacek Dubois, reprezentujący przedsiębiorców zrzeszonych w Turystycznej Organizacji Otwartej. Przy obliczaniu kwoty wezwania każdy z podmiotów dokonał indywidualnego wyliczenia swojej szkody rzeczywistej i utraconych korzyści. Szkoda rzeczywista to wszystkie koszty związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, stale ponoszone przez przedsiębiorcę. Natomiast utracone korzyści to marża, którą przedsiębiorcy mogliby uzyskać, gdyby nie obowiązujące zakazy i ograniczenia. Marże, które przedsiębiorcy mogliby uzyskać wyliczono na podstawie danych z 2019 r. - dodaje mec. Dubois.

W wezwaniu pomniejszono kwotę odszkodowania o przyznaną dotychczas pomoc. Wezwanie pokazuje zatem jak dramatyczna jest sytuacja naszej branży, gdy mimo otrzymanej od państwa pomocy, jej straty są nadal tak wysokie - mówi Iwona Masłowska, Członek Zarządu TOO.
Przedsiębiorcy zapowiadają, że w przypadku nieuiszczenia przez Skarb Państwa kwoty określonej w wezwaniu niezwłocznie wystąpią z pozwem zbiorowym.

Rozmowy branży z rządem trwają od marca. Pomiędzy deklaracją realizacji a realizacją jest zasadnicza różnica. Na chwilę obecną nadal nie otrzymujemy adekwatnej pomocy. Nie możemy dłużej czekać. Większość podmiotów branży turystycznej jest w dramatycznej sytuacji, tylko natychmiastowa pomoc da nam możliwość utrzymania naszych firm i naszej działalności oraz zapewnienia bytu naszym rodzinom oraz naszym pracownikom - mówi Sławomir Jakubowski, właściciel Biura Podróży cctravel.pl.

Przedsiębiorcy z TOO przedstawiają szereg postulatów dotyczących działań naprawczych oraz pomocowych ze strony Państwa niezbędnych, aby uratować branżę. Podstawowe propozycje to:



Wróć do strony głównej


Pełna wersja

© 2020 TUR-INFO.PL Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kontakt z nami

stat24.com